| Wyniki wyszukiwania
Wyszukiwanie tekstów redaktora Anna Strzelec:
TYLKO NIE ŻYCZ MI SPEŁNIENIA MARZEŃ (4) /fragmenty powieści/
Maj tamtego roku był piękny, Boże, jaki piękny... Nie tylko pod względem pogody, chociaż był to od dziesięciu lat najsłoneczniejszy i najcieplejszy maj, ale był to też miesiąc wypełniony oczekiwaniem...
Artykuł pochodzi z numeru:
|
TYLKO NIE ŻYCZ MI SPEŁNIENIA MARZEŃ (3) /fragmenty powieści/
Zaczęła nas męczyd bezczynność, przynajmniej mnie. Totalnie. Coraz więcej naszych rodaków, kierowanych iluzjami szybkiego, prawie perfekcyjnego „urządzenia się” i otrzymania w błyskawicznym tempie mieszkania, zasiłku socjalnego, a nawet pracy, zjeżdżało do Niemiec. A zezwolenia na pracę nadal nie było...
Artykuł pochodzi z numeru:
|
TYLKO NIE ŻYCZ MI SPEŁNIENIA MARZEŃ (2) /fragmenty powieści/
Mały hotelik nad Renem z knajpką na parterze, nasza pierwsza kwatera przydzielona przez Ausländeramt, urząd dla uciekinierów. Pokoik nawet dość spory, a w nim dwa łóżka, szafa, komoda, stolik i dwa krzesła dopełniały typowego wyposażenia hotelowego. Z okien widok na parking i stację benzynową.
Artykuł pochodzi z numeru:
|
TYLKO NIE ŻYCZ MI SPEŁNIENIA MARZEŃ (1)
/fragmenty powieści/
Puściłam wodę do wanny, do niej trochę płynu o zapachu eukaliptusa. W taki ranek zimny i mglisty nie ma nic przyjemniejszego, niż zanurzyć się w ciepłej, pachnącej wodzie. Leżę więc w niej, pod głową gumowa poduszka-muszelka, ręką przegarniam...
Artykuł pochodzi z numeru:
|
|
|
| Z daniem na czelnego |
Bóg Zaparzył herbatę. Zwykły, zleceniowy robotnik, po robocie. Gdzieś około pólnocy i chyba był to czwartek. Później napił się piwa i zasnął. Herbata wystygła.
|
|
|