Kavaa to nazwa nowego projektu muzycznego realizowanego przez wokalistkę, Dorotę Choszczyk i znanych ze sceny komercyjnej muzyków sesyjnych. Na rynek wchodzi ich debiutancki singiel z propozycją na letni przebój pt. „To nasze lato”. Na singlu znajduje się także clip video z tą piosenką.
Zespół Kavaa tworzą: Dorota Choszczyk – wokal, Marcin Urban – instrumenty klawiszowe, Łukasz Dudewicz – bass. Dla Czytelników „New Light Times” mamy 5 takich singli podpisanych przez wokalistkę, Dorotę Choszczyk. Wystarczy zadzwonić do naszej redakcji / tel.: 0 – 509 505 148 / i odpowiedzieć na proste pytanie, które będzie związane z treścią tego artykułu.
Z Dorotą Choszczyk, wokalistką zespołu Kavaa, o nowym projekcie muzycznym, rozmawia Janusz Maciejowski:
J. M.: - Skąd wziął się pomysł wejścia na rynek komercyjny?
D. Ch.: - Jesteśmy muzykami , którzy swoją muzyką chcą zarażać wszystkie pokolenia. Jako Kavaa, z muzyką łatwą, popową, chcemy wyjść do szerszego kręgu odbiorców. Rozumiesz, że rynek jest ciężki, a my też nie ukrywamy, że czymś musimy zarabiać na chleb. Drugim takim powodem jest to, że mamy wiele talentów, które chcemy pokazać. Stąd ten pomysł i projekt na płytę.
J. M.: - Nagraliście utwór „To nasze lato”, który ma promować powstającą pierwszą płytę Kavyy. O czym opowiada ten utwór, jak powstawał?
D. Ch.: - Płytę planujemy wydąć jesienią tego roku. Ten utwór jest bardziej zapowiedzią, niż promocją. Docelowo płytę będzie promowała inna piosenka, którą w tej chwili produkujemy, ale tego Ci na razie nie zdradzę. „To nasze lato”, to też potrzeba chwili, bo jest to piosenka typowo na lato, zainteresowały się nią stacje telewizyjne i radiowe, więc postanowiliśmy wydać ją jako takiego właśnie pilota. Muzykę do tego utworu napisał Marcin Urban, nasz pianista i kompozytor, ja jestem autorką tekstu. Pomysł był taki, aby zrobić wakacyjny przebój, piosenkę, jakbym to nazwała, okolicznościową. Zaczęliśmy się do tego przygotowywać bardzo skrupulatnie, były bardzo duże plany, które weryfikowała rzeczywistość. Całością produkcji zajmowali się mój mąż, Marek Choszczyk, który jest także managerem Kavyy oraz nasza przyjaciółka, Maja Maniawska – kierownik produkcji. Równorzędnie z nagrywaniem muzyki, przygotowywaliśmy się do nakręcenia teledysku, który, jak wiesz, miał być produkowany w Sopocie, ale w ostatniej chwili ten pomysł nie wypalił.
Zdjęcia do teledysku zrobił Jakub Lada (DanteFilm), świetny operator filmowy. Nagraliśmy go na plaży w Warszawie i nad Zalewem Zegrzyńskim. Wiązało się to z ogromna pracą i stresem, bo gonił nas czas. Ale udało nam się zrobić ten teledysk w jeden dzień. Nawet pogoda była znakomita.
J. M.: - Dorotko, powiedz, jakie uczucia towarzyszą podczas nagrywania teledysku?
D. Ch.: - Ojej, to był piątek, taki szalony dzień dla mnie, bo akurat nie były jeszcze gotowe ubrania, żyłam w ogromnym stresie, czy zdążę i, czy w ogóle pojawię się na planie. Później, już w trakcie nagrania, to raczej nie myślałam o tym, że tam jestem, że moja twarz będzie pokazywana w telewizji, w Internecie. Wtedy raczej się o tym nie myśli, to przychodzi długo potem. Chyba dopiero wtedy, gdy już widzi się swoją produkcję. W czasie nagrywania, gdy już byłam na planie, to coraz bardziej odchodził ode mnie stres i cały wysiłek związany z przygotowaniami, bo te sprawy były najtrudniejsze dla mnie. Mam też wielką radość i szczęście, bo mogłam być przy montażu, mieć wpływ na sceny, na to, co się będzie w nim działo. To daje poczucie panowania nad tym wszystkim, taką świadomość, że widzi się od razu efekt swojej pracy, a to z kolei daje poczucie bezpieczeństwa. Mam też wielkie uznanie dla ludzi, którzy pracowali z nami, bo dali z siebie wszystko.
J. M.: - Co teraz będzie się działo z „Tym naszym latem”?
D. Ch.: - Promocją zajmujemy się sami, nie mamy jakichś znajomości, wujków i tym podobnych, wszystko, co osiągamy, to ciężka praca całego zespołu. Efekty tych działań już są, bo piosenkę emituje Radio Kolor, „Lato z radiem”,1 Program Polskiego Radia, a wysyłamy ten singiel do wszystkich możliwych stacji radiowych i telewizyjnych. Teledyskiem jest zainteresowany POLSAT, TV -4 i TV Polonia, a także VIVA. 25 lipca wystąpiliśmy w programie „Kawa czy herbata”. Powstaje także nasza strona internetowa http://www.kavaa.pl. Po drodze, na pewno pojawią się jeszcze inne formy promocji, będziemy też koncertować. Zresztą, w moim życiu zdarza się dużo przypadków, które później decydują o wielu ważnych rzeczach. Kavaa powstała przy piciu kawy. Wiem, że to ma jakiś głębszy sens, którego nie znam, ale pewnie on się sam kiedyś ujawni.
J.M.: - Przedstawmy teraz muzyków.
D. Ch.: - Marcin Urban, nasz pianista, współpracował z wieloma znakomitymi wokalistkami, jak np. Edytą Górniak, Kasią Klich, Hanią Stach, ma też swój własny zespół, „Urban Noiz”, z którym występował w „Eurowizji”, Łukasz Dudewicz współpracuje na stałe z „GOYĄ”, gra na scenie jazzowej i jako muzyk sesyjny. Obydwaj piszą muzykę dla Kavyy. W piosence „To nasze lato” zagrał z nami także saksofonista, Sebastian Feliciak, muzyk na stałe współpracujący z aktorką Ewą Błaszczyk,w chórkach wystąpiły Dorota Kopka– Broniarz, Ola Tabiszewska i Maciej Starnawski.
J.M.: - Co chciałabyś, na zakończenie powiedzieć swoim słuchaczom?
D. Ch.: - Przede wszystkim chciałabym i tego życzę moim słuchaczom, aby nasza muzyka dała im wiele pozytywnych emocji i fajnych, fantastycznych przeżyć tego lata.
J.M.: - tego i ja wam życzę, bardzo dziękuję za rozmowę.
Brak komentarzy.